Odszkodowanie (rekompensata) za znacjonalizowane lasy – zasada i wysokość

ZASADA:

Zgodnie z art. 1 pkt 3 ustawy o zachowaniu narodowego charakteru strategicznych zasobów naturalnych kraju z dnia 6 lipca 2001 r. do strategicznych zasobów naturalnych kraju zalicza się m.in. lasy państwowe. Kolejno zgodnie z art. 7 wskazanej ustawy: „Roszczenia osób fizycznych, byłych właścicieli lub ich spadkobierców, z tytułu utraty własności zasobów wymienionych w art. 1, zaspokojone zostaną w formie rekompensat wypłaconych ze środków budżetu państwa na podstawie odrębnych przepisów”. Na chwilę obecną odrębne przepisy umożliwiające dochodzenie stosownych rekompensat nie zostały wydane. W takim przypadku materialnoprawną podstawę roszczenia pieniężnego może stanowić zatem zaniechanie legislacyjne (art. 417 Kodeksu Cywilnego w zw. z art. 77 Konstytucji wobec zaniechania legislacyjnego powstałego po dniu wejścia w życie Konstytucji z 1997 r. a przed dniem 01 września 2004 r. tj. przed dniem wprowadzenia do Kodeksu Cywilnego art. 417 1), jakiego dopuścił się Skarb Państwa polegające na niewydaniu aktu normatywnego, o którym mowa w art. 7 ww. ustawy.

Powództwa oparte na tej podstawie tj. odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa za zaniechanie legislacyjne jak pokazuje dotychczasowa praktyka były oddalane z uwagi na blankietowy charakter art. 7 ww. ustawy. Sądy orzekające stwierdzały, iż przepis ten nie kreuje obowiązku ustawodawcy (Skarbu Państwa) do wydania przepisów regulujących kwestie rekompensat za znacjonalizowane lasy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10 września 2010 r., sygn. akt I ACa 401/10, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 września 2011 r., sygn. akt I ACa 277/11). Innymi słowy z normy prawnej zawartej w art. 7 ustawy o zachowaniu narodowego charakteru strategicznych zasobów naturalnych kraju zdaniem Sądów nie wynika obowiązek ustawodawczy rodzący roszczenie odszkodowawcze osób uprawnionych za zaniechanie legislacyjne.

Istotnym wyłomem ww. praktyce orzeczniczej jest wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 04 lutego 2011 r., sygn. akt I ACa 13/11, gdzie Sąd sformułował tezę, iż art. 7 ww. ustawy stanowi źródło obowiązku legislacyjnego ustawodawcy (Skarbu Państwa). Wskazana wykładnia została potwierdzona w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2012 r., sygn. akt I CSK 547/11. Sąd Najwyższy w przedmiotowym judykacie stanowiącym kamień milowy w reprywatyzacji sądowej znacjonalizowanych lasów potwierdził wyraźnie, iż skoro więc celem ustawodawcy było przyznanie zaspokojenia, w formie wypłaty rekompensat, roszczeń określonych osób fizycznych z tytułu wskazanego w art. 7 ww. ustawy, a sam tryb wypłaty rekompensat ustawodawca pozostawił do uregulowania w odrębnych przepisach, to należy uznać, że wydanie tych odrębnych przepisów było zastrzeżonym w art. 7 ustawy obowiązkiem ustawodawcy, a nie tylko przewidywaniem możliwości ich wydania, czy też deklaracją ich wydania (zob. także: Rzeczpospolita z dnia 27 sierpnia 2012 r., Do zwrotu miliardy, http://prawo.rp.pl/artykul/793875,927317-Wywlaszczenie-i-zwrot–Byli-wlasciciele-lasow-zadaja-milionowych-odszkodowan.html

Obecnie można zatem stwierdzić, iż zasada została bezspornie potwierdzona. Art. 7 o zachowaniu narodowego charakteru strategicznych zasobów naturalnych kraju stanowi źródło obowiązku legislacyjnego Skarbu Państwa a brak wydania przepisów regulujących szczegółowo zasady wypłat rekompensat za utracone, znacjonalizowane lasy uzasadnia dochodzenie roszczeń pieniężnych od Skarbu Państwa na podstawie art. 417 Kodeksu Cywilnego w zw. z art. 77 Konstytucji.

WYSOKOŚĆ:

Problemem może być wysokość dochodzonych roszczeń. Z jednej strony obowiązuje zasada pełnego odszkodowania co oznacza, iż można byłoby dochodzić 100% wartości utraconej nieruchomości leśnej. Z drugiej strony art. 7 ww. ustawy mówi o „rekompensacie”, a jest to pojęcie inne niż „odszkodowanie”. Rekompensaty w obecnym systemie prawnym wypłacane są np. za mienie zabużańskie i stanowią one 20% pozostawionego mienia. Jeśli praktyka orzecznicza pójdzie w tym kierunku będzie to oznaczać mniejsze wypłaty dla uprawnionych ale także mniejsze obciążenie Skarbu Państwa z tego tytułu.

Moim zdaniem można dochodzić 100% wartości mienia gdyż podstawą pozwu byłaby odpowiedzialność odszkodowawcza Skarbu Państwa, co oznacza zasadę pełnego odszkodowania przy zastrzeżeniu, iż podstawą prawną takiego roszczenia byłby art. 417 Kodeksu Cywilnego w zw. z art. 77 Konstytucji, gdzie Sąd nie byłby związany art. 7 ww. ustawy, który kreuje jedynie obowiązek wydania aktu, ale jest wiążący przy określaniu wysokości odszkodowania. Ponadto nie można praw jednostki ograniczać jedynie z tego powodu, iż właściwe organy nie wydały odpowiednich aktów i tym samym przerzucać ryzyka prawnego za wydanie niejasnej i fragmentarycznej regulacji na wywłaszczonych byłych właścicieli lasów bądź ich spadkobierców.

Powyższa wykładnia została zakwestionowana przez Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 06 września 2012 r. (sygn. akt I I CSK 59/12 i I CSK 96/12). Zob. także: Rzeczpospolita z dnia 06 września 2012 r., Bez sądowej reprywatyzacji, http://prawo.rp.pl/artykul/794544,931110-Bez-sadowej-reprywatyzacji-lasow.html

r. pr. Dariusz Śmiłek

Reklamy

Odszkodowanie za gospodarstwo rolne na gruntach warszawskich.

Na mocy art. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. z dnia 21 listopada 1945 r.) wszystkie grunty położone w granicach administracyjnych m. st. Warszawy w chwili wejścia w życie tego dekretu przeszły z dniem 21 listopada 1945 r. na własność Skarbu Państwa. W art. 9 dekretu określono z kolei zasady i tryb ustalania odszkodowania za grunty i budynki dotychczasowych właścicieli z postanowieniem, że odszkodowanie wypłaca się w miejskich papierach wartościowych. Tego obowiązku zarówno gmina miasta st. Warszawy, jak również Skarb Państwa nie realizowały.

Pomimo tej regulacji byli właściciele korzystali jednak nadal z gruntów, które z mocy prawa zostały wywłaszczone na rzecz Gminy m.st. Warszawy a dalej na rzecz Państwa. Byli właściciele gruntów mogli korzystać z nieruchomości gruntowych i budynków, dopóki nie odjęto im faktycznego władztwa nad nimi. Nie tracili też faktycznego władztwa nawet z chwilą wydania ostatecznej decyzji w przedmiocie odmowy ustanowienia wieczystej zabudowy, a po zamianie tych form na użytkowanie wieczyste – po wydaniu odmownej decyzji. Zachowywali więc faktyczne władztwo, dopóki fizycznie nie zostali wyzuci z posiadania (zob. Szachułowicz Jan, Krassowska Małgorzata, Łukaszewska Anna, Gospodarka nieruchomościami. Komentarz, Warszawa 2003 Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis (wydanie III) ss. 608).

Aby uporządkować te stany faktyczne władze ludowe w dniu 12 marca 1958 r. wydały ustawę o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 i z 1982 r. Nr 11, poz. 79). W art. 53 stanowiącym obecnie odpowiednik art. 215 ustawy o gospodarce nieruchomościami wprowadzono możliwość przyznania odszkodowania za gospodarstwa rolne, sadownicze i warzywnicze na gruntach, które na podstawie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy. przeszły na własność Państwa. Jednocześnie jeżeli odszkodowanie zostało wypłacone nie miały zastosowania przepisy art. 9 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy dotyczące wypłaty odszkodowania.

Roszczenie odszkodowawcze za gospodarstwo rolne na gruncie warszawskim obecnie oparte jest na art. 215 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, a tym samym wydanie decyzji ustalającej odszkodowanie, zgodnie z powyżej powołaną podstawą prawną, warunkuje wykazanie przez stronę w ramach postępowania administracyjnego łącznie następujących przesłanek:

  1. gospodarstwo rolne położone było na gruncie, który z mocy dekretu z dnia 26 października 1945r. o własności i użytkowaniu wieczystym gruntów położonych na obszarze m.st. Warszawa („dekret warszawski”) przeszedł na własność gminy m.st. Warszawy, a następnie Państwa,
  2. poprzedni właściciele lub ich następcy prawni zostali pozbawieni faktycznego władania gospodarstwem po dniu 5 kwietnia 1958 r.. Przez faktyczne władanie gospodarstwem rozumieć należy efektywne korzystanie z całej nieruchomości, co oznacza iż organ orzekający o przyznaniu bądź odmowie przyznania odszkodowania ustala w postępowaniu administracyjnym, czy poprzedni właściciele bądź ich następcy prawni po 5 kwietnia 1958 r. władali nieruchomością w sensie faktycznym. Ustalenie braku władania, niezależnie od przyczyny jego utraty, będzie wystarczające do nieuwzględnienia roszczenia odszkodowawczego (zob. Bieniek Gerard (redakcja), Kalus Stanisława, Mzyk Eugeniusz, Marmaj Zenon, Najnowsze wydanie: Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz, Warszawa 2010 LexisNexis  str. (wydanie IV) ss. 922);
  3. poprzedni właściciele lub ich następcy prawni prowadzili to gospodarstwo, przy zastrzeżeniu, iż prowadzenie gospodarstwa nie jest równoznaczne z pracą osobiście w nim wykonywaną, lecz przez to pojęcie rozumie się kierowanie tymże gospodarstwem.

Art. 215 nie przewiduje żadnego terminu do wystąpienia z wnioskiem o odszkodowanie, co oznacza iż można z takim żądaniem wystąpić do odpowiedniego organu w każdym czasie. 

 

r.pr. Dariusz Śmiłek

Nieuchronne wywłaszczenie jako przyczyna rezerwowa (hipotetyczna) uzasadniająca zmniejszenie wysokości odszkodowania za grunt warszawski.

Warunkiem dochodzenia szkody na gruncie art.160 k.p.a. oraz art. 361 Kodeksu Cywilnego jest wykazanie następujących okoliczności: 1/szkody; 2/ zdarzenia powodującego szkodę; 3/ adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem i szkodą.

Zatem pojawia się pytanie co w sytuacji gdy po powstaniu szkody na skutek określonego zdarzenia dochodzi do kolejnego zdarzenia, które również doprowadziłoby do takiej samej lub nawet większej szkody? Innymi słowy zagadnienie dotyczące przyczynowości hipotetycznej (zapasowej, rezerwowej) jest związane z odpowiedzią na pytanie, czy pozwany o naprawienie szkody wyrządzonej z tytułu wydania decyzji administracyjnej niezgodnej z prawem może skutecznie powołać się na to, że uszczerbek, o którego rekompensatę wystąpiono w pozwie, powstałby niewątpliwie także wtedy, gdyby obciążające pozwanego zdarzenie nie nastąpiło (tj. wydanie decyzji), a miało miejsce inne późniejsze zdarzenie, będące wobec poprzedniej przyczyny tzw. przyczyną rezerwową lub zapasową (causa superveniens).

Możliwe są dwie kwalifikacje przyczyny hipotetycznej:

-jako zdarzenia przerywającego związek przyczynowy między zdarzeniem wywołującym szkodę a szkodą po stronie uprawnionego;

-jako zdarzenia wpływającego na wysokość szkody, nie wpływając przy tym na przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej.

W stanie faktycznym gdzie na wywłaszczonej nieruchomości, na podstawie decyzji administracyjnej z dnia 14 października 1978 r., powstało po 1982 r. osiedle mieszkaniowe, a naruszenie prawa w wydaniu decyzji o wywłaszczeniu w 1954 r. zostało stwierdzone decyzją Ministra Infrastruktury w dniu 22 czerwca 2004 r. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 kwietnia 2010 r., sygn. akt IV CSK 467/09 (Biuletyn Sądu Najwyższego 2010/7) stwierdził, iż sprawca szkody nie może powołać się na tzw. przyczynę rezerwową gdy zdarzenie wyrządzające szkodę stworzyło możliwość wystąpienia tej przyczyny. Sąd Najwyższy nie wykluczył zatem co do zasady możliwości powołania się na przyczynę rezerwową, ale jego zdaniem przyczyna zapasowa w postaci hipotetycznego wywłaszczenia nie wpływa na przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej, ale na wysokość szkody (zob. glosa do wyroku Topolewski Krzysztof OSP 2011/12 str. 902).

Obecnie na wokandzie Sądu Najwyższego jest następujące zagadnienie prawne(III CZP 73/12, http://www.sn.pl/sprawy/SiteAssets/Lists/Zagadnienia_prawne/EditForm/III-CZP-0073_12_p.pdf): Czy może mieć wpływ na wysokość odszkodowania, przysługującego w związku z wydaniem z rażącym naruszeniem prawa decyzji o odmowie przyznania prawa własności czasowej gruntu (art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, Dz. U. Nr 50, poz. 279 ze zm.), okoliczność, że grunt ten w wypadku przyznania prawa własności czasowej podlegałby wywłaszczeniu na cele zorganizowanego budownictwa mieszkaniowego?” Odpowiedź negatywna będzie oznaczała, iż będzie można dochodzić całej kwoty odszkodowania nawet w przypadku gdy wywłaszczenie nieruchomości byłoby nieuchronne.

Skoro przyczyna rezerwowa z teoretycznego punktu wiedzenia ma powodować zmniejszenie zakresu odpowiedzialności odszkodowawczej podmiotu odpowiedzialnego za zdarzenie rzeczywiście wyrządzającego szkodę (tj. wydanie decyzji z naruszeniem prawa), to rozważanie wywłaszczenia jako zjawiska powodującego szkodę winno brać pod uwagę specyficzną okoliczność, która polega na tym, że za „wywłaszczeniem idzie odszkodowanie”. Jeżeli odszkodowanie byłoby przyznane także przy hipotetycznym wywłaszczeniu, to wywłaszczenie nie skutkowałoby w pewnym zakresie redukcją obowiązku naprawienia szkody po stronie podmiotu odpowiedzialnego za rzeczywistą przyczynę (zob. glosa do wyroku Topolewski Krzysztof OSP 2011/12 str. 902). Nie byłaby spełniona zatem podstawowa funkcja przyczyny rezerwowej jako zdarzenia redukującego obowiązek kompensacyjny.

Wniosek z tego byłby zatem taki, iż nie ma wpływu na wysokość odszkodowania, przysługującego w związku z wydaniem z rażącym naruszeniem prawa decyzji o odmowie przyznania prawa własności czasowej gruntu (art. 7 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, Dz. U. Nr 50, poz. 279 ze zm.), okoliczność, że grunt ten w wypadku przyznania prawa własności czasowej podlegałby wywłaszczeniu na cele zorganizowanego budownictwa mieszkaniowego.

 r.pr. Dariusz Śmiłek

Strona postępowania o wydanie decyzji o niepodpadaniu nieruchomości pod refomę rolną.

Zgodnie z art. 10 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej k.p.a.) organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.

Przepis ten stosuje się także w postępowaniach o stwierdzenie, iż dana nieruchomość nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit e dekretu o reformie rolnej.

Pojawia się jednak pytanie co jednak w sytuacji gdy decyzja zostaje wydana z pominięciem podmiotów, które mogłyby posiadać status strony postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 k.p.a.. Mowa tutaj o użytkowniku wieczystym lub dzierżawcy znacjonalizowanej nieruchomości. Problem nie ma bynajmniej teoretycznego znaczenia gdyż sprowadza się bezpośrednio do kwestii kogo organ prowadzący postępowanie reprywatyzacyjne ma obowiązek zawiadomić o toczącym się postępowaniu co istotnie wpływa na długość samego postępowania (np. wobec konieczności zawiadomienia właścicieli lokali w budynkach posadowionych na bezprawnie przejętych gruntach).

Odpowiedzi na to pytanie udzielił w ostatnim czasie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 25 kwietnia 2012 r., sygn. akt I OSK 1239/11 (http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/76FB4DE84A). Wyrok zapał na tle stanu faktycznego, w którym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 22 lutego 2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 72/11 (http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/D0DCF01E39) uznał z urzędu, że w sprawie zachodzą przesłanki dające podstawę do wznowienia postępowania. Podstawy tej Sąd I instancji dopatrzył się w pominięciu na etapie postępowania administracyjnego właścicieli oraz użytkowników wieczystych działek będących przedmiotem postępowania reprywatyzacyjnego. Na powyższy wyrok została wniesiona skarga kasacyjny do Naczelnego Sądu Administracyjnego, które w jej rozpoznaniu stwierdził, iż Sąd I instancji nie mógł z urzędu takiej okoliczności wziąć pod uwagę, z tego względu, iż tylko podmiot, który uznaje, że bez swej winy nie brał udziału w postępowaniu – co powoduje zaistnienie przesłanki wznowieniowej określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. – jest uprawniony do podnoszenia tego zarzutu. Inne podmioty nie mogą się skutecznie na tę okoliczność powoływać. Przesłanka, wznowienia postępowania administracyjnego określona w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. wiąże się ściśle z art. 147 k.p.a., stosownie do którego, wznowienie postępowania z tej przyczyny następuje tylko na żądanie strony. Zatem z mocy samej ustawy wynika, że tylko od woli strony, która została pominięta w postępowaniu zależy, czy skorzysta ona z prawa do żądania wznowienia postępowania, ewentualnie podniesie ten zarzut w skardze wniesionej do sądu administracyjnego. Powyższy pogląd ugruntowany jest w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego wyroki: z dnia 5 czerwca 2006 r., sygn. I OSK 911/05; z dnia 17 czerwca 2008 r., sygn. II OSK 665/07; z dnia 22 grudnia 2008 r. sygn. akt II OSK 1109/07; z dnia 26 stycznia 2009 r., sygn. II OSK 51/08; z dnia 26 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 832/08, z dnia 26 stycznia 2009 r. sygn. akt II OSK 51/08, z dnia 18 maja 2010 r. sygn. akt II OSK 796/09). Skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni ten pogląd podziela. 

Reasumując zasadą jest, że prawami procesowymi rozporządza strona. Dlatego też, jeżeli strona, która została pozbawiona udziału w postępowaniu administracyjnym nie wniesie skargi, nie można wbrew jej stanowisku uznać, że zaistniała w sprawie okoliczność uzasadniająca wznowienie postępowania zdefiniowana w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.. 

r.pr. Dariusz Śmiłek

Czy można się zrzec użytkowania wieczystego?

Nierzadko zdarza się, iż obciążenia ekonomiczne wynikające z „posiadania” statusu użytkownika wieczystego związane z dokonywaniem opłat rocznych z tego tytułu stawiają pod znakiem zapytania dalszy gospodarczy sens korzystania z tej formy udostępnienia nieruchomości w działalności danego podmiotu. Problem ten jest aktualny szczególnie dzisiaj w dobie spowolnienia gospodarczego. Remedium na taką sytuację może być wyzbycie się prawa, które w efekcie generuje jedynie straty. Jedną z form pozbycia się „niechcianego” prawa, w tym także prawa użytkowania wieczystego może być jego zrzeczenie się. Dopuszczalność i skutki zrzeczenia zależą jednak od statusu prawnego użytkownika wieczystego.

Kwestię zrzeczenia się użytkowania wieczystego i jego skutków przez państwową lub samorządową osobę prawną reguluje art. 16 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U.2010.102.651). Regulacja ta co do zasady dopuszcza możliwość zrzeczenia się użytkowania wieczystego, którego skutkiem będzie:

  1. bądź jego wygaśnięcie na skutek konfuzji (tak w przypadku gdy użytkowania wieczystego zrzeka się samorządowa lub państwowa osoba prawna, a grunt stanowi własność odpowiednio jednostki samorządu terytorialnego lub Skarbu Państwa);
  2. bądź jego przejście na inny podmiot (tak np. w przypadku gdy państwowa osoba prawna zrzeka się użytkowania wieczystego gruntu będącego własnością gminy, powiatu lub województwa – w takim przypadku użytkowanie wieczystego przechodzi na Skarb Państwa).

Przepisy nie regulują natomiast kwestii zrzeczenia się prawa użytkowania wieczystego przez podmiot inny niż państwowa lub samorządowa osoba prawna. Biorąc pod uwagę, iż:

a.      Użytkowanie wieczyste jest prawem na rzeczy cudzej;

b.      Art. 179 Kodeksu Cywilnego dopuszczający możliwość zrzeczenia się prawa własności na rzecz Gminy miejsca położenia nieruchomości z dniem 15 lipca 2006 r. został uchylony na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia z dnia 15 marca 2005 r., K 9/04, LexPolonica nr 375297, Dz.U. Nr 48, poz. 462;

należy opowiedzieć się za dopuszczalnością zrzeczenia się użytkowania wieczystego także przez podmiot inny niż państwowa lub samorządowa osoba prawna gdzie postawą złożenia takiego oświadczenia woli może być analogicznie stosowany art. 246 § 1 Kodeksu Cywilnego. W każdym przypadku skutkiem takiego zrzeczenia byłoby wygaśnięcie prawa użytkowania wieczystego. Podobnie możliwość zrzeczenia się prawa użytkowania wieczystego na podstawie art. 246 § 1 Kodeksu Cywilnego dopuszczono w orzecznictwie (por. Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8 września 1992 r. III CZP 89/92 OSNCP 1993/4 poz. 53, wyroku Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2002 r. IV CKN 1325/2000 (niepubl.), Uchwała (7) Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2004 r. III CZP 47/2004, OSNC 2005/5 poz. 74, Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 15 marca 2005 r., K 9/04, LexPolonica nr 375297, Dz.U. Nr 48, poz. 462, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 sierpnia 2005 r. II CK 34/2005, Biuletyn Sądu Najwyższego 2005/11; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 sierpnia 2005 r. II CK 34/2005, Biuletyn Sądu Najwyższego 2005/11; postanowienie z dnia 4 listopada 2005 r. V CK 784/2004, Biuletyn Sądu Najwyższego 2006/4; Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2006 r., III CZP 26/06, Biuletyn Sądu Najwyższego 2006/5; Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2006 r., III CZP 60/06, OSNC 2007/6/81).

Jeśli chodzi o formę zrzeczenia się użytkowania wieczystego we wszystkich sytuacjach winna to być forma aktu notarialnego dla jednostronnego oświadczenia użytkownika wieczystego. Treść oświadczenia o zrzeczeniu się powinna zawierać oznaczenie nieruchomości wraz ze wskazaniem jej położenia, opis jej stanu w chwili zrzekania się i wskazanie księgi wieczystej.

W przypadku gdy zrzeczenie wiąże się z nabyciem prawa użytkowania wieczystego przez Skarb Państwa lub odpowiednią jednostkę samorządu terytorialnego w wyniku zrzeczenia, o którym mowa w art. 16 ust. 1 ww. ustawy o gospodarce nieruchomościami skutek zrzeczenia następuje z chwilą sporządzenia aktu notarialnego zawierającego zrzeczenie. Notariusz, który sporządził akt notarialny dotyczący zrzeczenia się, obowiązany jest przesłać jego wypis odpowiedniemu staroście lub jednostce samorządu terytorialnego, na którą w wyniku zrzeczenia się przejdzie prawo użytkowania wieczystego nieruchomości.

Natomiast w sytuacji gdy ze zrzeczeniem połączone jest wygaśnięcia prawa ze względu na to, że użytkowanie wieczyste gruntu musi być ujawnione w księdze wieczystej (wpis ma charakter konstytutywny), do wygaśnięcia tego prawa niezbędne jest dodatkowo jego wykreślenie z księgi wieczystej (zob. analogicznie stosowany art. 246 § 2 Kodeksu Cywilnego). Odmienny pogląd został wyrażony w m.in. w postanowieniach Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2006 r. V CSK 131/2006 (nie publ.) i z dnia 30 czerwca 2006 r. V CSK 133/2006 (nie publ.) oraz w wyroku Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 16 stycznia 2009 r., V CSK 259/2008, Biuletyn Sądu Najwyższego 2009/7 zgodnie, z którym skutek zrzeczenia w postaci wygaśnięcia praw do gruntu i budynków powstaje w wyniku jednostronnej czynności prawnej podmiotu zrzekającego się, a zatem od chwili złożenia takiego oświadczenia przez użytkownika wieczystego, co ma istotne znaczenie przy ocenie sytuacji od jakiego momentu wygasa obowiązek uiszczania opłat rocznych związanych z użytkowaniem wieczystym. W przypadku gdy prawo wygasa notariusz sporządzający akt notarialny zawierający oświadczenie o zrzeczeniu winien przesłać jego odpis do księgi wieczystej z wnioskiem o jego wykreślenia z księgi wieczystej.

Jeśli zatem użytkowanie wieczyste stanowi pasywo i związane jest jedynie z ponoszeniem kosztów z tytułu opłat rocznych warto rozważyć zredukowanie tego obciążenia poprzez zrzeczenie się przedmiotowego prawa.

 r.pr. Dariusz Śmiłek

Jak się do tego zabrać?

Przejmowanie majątków przez władzę PRL odbywało się:

  1. W drodze wydania ogólnego aktu nacjonalizacyjnego określającego cechy mienia podlegającego przejściu z mocy prawa na własność Państwa (m.in. dekret PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. z 1945 r. Nr 3, poz. 13 z późn. zm.);
  2. W drodze indywidualnych decyzji nacjonalizacyjnych, które stwierdzały przejęcie konkretnego mienia na rzecz Państwa.

W sytuacji, gdy przejmowano mienie na rzecz Państwa z mocy ustawy (bez wydania decyzji) można:

  1. wnosić, W TRYBIE ADMINISTRACYJNYM, o wydanie decyzji, iż dana nieruchomość nie podlegała uregulowaniom dekretu o reformie rolnej

lub

2. wnosić, W TRYBIE SĄDOWYM:

a.      w drodze powództwa ustalającego (art. 189 Kodeksu postępowania cywilnego) o ustalenie prawa własności lub niepodlegania danej nieruchomości pod działanie aktu nacjonalizacyjnego;

b.      w drodze powództwa windykacyjnego o wydanie nieruchomości (art. 222 Kodeksu Cywilnego)- w sytuacji gdzie w Księdze Wieczystej nadal ujawniony jest dawny właściciel;

c.      w drodze powództwa o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym (art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece, Dz. U. z 2001 r. Nr 124, poz. 1361, ze zm.) – w sytuacji, gdy z księgi wieczystej danej nieruchomości wykreślony został właściciel, w jego miejsce wpisano Skarb Państwa.

W innych przypadkach przejęcia, np. zakładów rolno-spożywczych, gorzelni itd. znajdujących się w majątkach ziemskich właściwa jest droga sądowa o ustalenie prawa własności w trybie art. 189 kodeksu postępowania cywilnego.

W przypadku wydanych decyzji nacjonalizacyjnych można składać, W TRYBIE ADMINISTRACYJNYM, wnioski o stwierdzenie ich nieważności w trybie art. 156-160 Kodeksu postępowania administracyjnego.